Miernik oleju doskonałą wskazówką na wykrycie oszustwa

Wybór nowego auta z salonu jest nadzwyczaj bardzo kosztowny i może poważnie nadszarpnąć domowy budżet. Właśnie z tej przyczyny, coraz więcej naszych rodaków wybiera sprawdzone, tańsze, używane modele samochodów, których części zamienne łatwiej znaleźć. Z drugiej jednakże strony, na naiwnych, potencjalnych kupców, czyhają nieuczciwi sprzedawcy – nie wszystkie transakcje są tak „uczciwe”, jak mogłoby się wydawać. Właśnie z tej przyczyny, postaramy się w poniższym artykule dać kilka wskazówek, które pozwolą nie dać się złapać na fałszywe okazje.

Na początku, warto zweryfikować miernik oleju lub po prostu odkręcić korek wlewu. Ważne jest, by zabieg ten wykonać przy odpalonym silniku – w ten sposób należy sprzwdzić czy nie pojawiają się podmuchy. Gdyby okazało się, że wystąpi mocniejszy dym, silnik jest poważnie uszkodzony i nowy właściciel pojazdu będzie musiał nastawić się na wysoki, dodatkowych koszt. Takie problemy techniczne pojawiają się w wyniku wysokiego przebiegu. Jeśli więc sprzedawca przekonuje, że samochód przejechał jedynie 160 tys. kilometrów, nie należy mu wierzyć.

Jak wyżej wspomniano, sprawdzanie pojazdu przed kupnem http://mobilekspert.pl nie jest tak trudne, jak mogłoby się to wydawać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *